Selekcjoner reprezentacji USA Mauricio Pochettino przyznał, że brakuje mu futbolu w angielskiej Premier League i nie wyklucza powrotu na Wyspy po mistrzostwach świata; Argentyńczyk wcześniej prowadził Southampton, Tottenham i Chelsea.
Tęsknota za angielskim futbolem
Selekcjoner reprezentacji Stanów Zjednoczonych Mauricio Pochettino, łączony w mediach z menedżerskimi stanowiskami w Tottenhamie i Manchesterze United, przyznał, że tęskni za stylem i kulturą piłkarską panującą w Anglii. Argentyńczyk do tej pory prowadził w angielskiej ekstraklasie trzy zespoły: Southampton, Tottenham i Chelsea.
Media spekulują, że po mistrzostwach świata może opuścić obecną pracę i wrócić na Wyspy, co zintensyfikowało spekulacje o jego ewentualnym powrocie do klubowej piłki w Anglii.
Kontakty z klubami i doświadczenie w PSG
Pochettino ujawnił, że bardzo ceni angielski futbol: "Kocham ten kraj i jego kulturę, kulturę piłkarską. Dla każdego ze sportowym duchem, który chce się mierzyć z innymi i testować swoje umiejętności, to idealne miejsce. Musisz dawać z siebie wszystko", powiedział w wywiadzie dla "Équipe".
Nie chodziło tylko o Tottenham - pojawiały się także oferty od innych bardzo dużych klubów, gdy sześć miesięcy po objęciu Paris Saint-Germain w 2021 roku był podobno kontaktowany w sprawie powrotu do Anglii. Pochettino dodał, że po krótkim sezonie związanym z sytuacją COVID w klubie panowała pewna niestabilność; cieszył się jednak pobytem w PSG i dzielił się z klubem innymi możliwościami, na które klub nie chciał się zgodzić. Był także łączony z powrotem do Tottenhamu po zwolnieniu Ange Postecoglou latem, ale wtedy sam uznał, że powrót do północnego Londynu nie był w tamtej chwili realistyczny.




