Inter Mediolan pokonał Romę 5:2, a kluczowe role odegrali wracający po kontuzji Lautaro Martínez (dwa gole) oraz Hakan Çalhanoğlu, który zdobył bramkę z około 35 metrów. Wśród strzelców byli także Marcus Thuram i Nicolò Barella, a trener Cristián Chivu po meczu podkreślił dobrą atmosferę i dojrzałość zespołu w drugiej połowie.
Przebieg meczu i znaczenie wyniku
Inter rozgromił Romę 5:2, a gola na inaugurację zdobył jeden z liderów zespołu. Lautaro Martínez, który nie występował od kontuzji łydki 18 lutego, natychmiast wpłynął na przebieg spotkania, strzelając dwa gole. Hakan Çalhanoğlu zdobył efektowną bramkę z około 35 metrów, a do listy strzelców dopisali się także Marcus Thuram i Nicolò Barella.
Przed przerwą reprezentacyjną Inter miał zaledwie dwa punkty w trzech kolejkach, jednak wieczorna wygrana przeciwko jednemu z najsilniejszych zespołów we Włoszech jest wyraźnym sygnałem poprawy formy i aspiracji mediolańczyków.
Słowa Cristiána Chivu po meczu
Cristián Chivu po spotkaniu wyraził zadowolenie z powrotu Lautaro i gry pozostałych zawodników. „Bardzo się cieszę, że Lautaro wrócił, cieszę się, że Marcus strzela i asystuje, że Barella zdobywa bramki, że Denzel Dumfries gra tak dobrze, także Diouf, Frattesi - ci, którzy dziś nie grali”, powiedział Chivu.
Według szkoleniowca przełomowym momentem był trzeci gol na początku drugiej połowy. Chivu dodał, że w przerwie poprosił zespół o odpowiednie nastawienie: „Chcieliśmy mieć właściwe podejście tuż po przerwie, dokończyć mecz i wbić kolejne gole. Widać oznaki dojrzałości w tym zespole”.
Gasperini o pierwszej połowie, uwagi taktyczne
Gian Piero Gasperini ocenił, że Roma miała dobrą pierwszą połowę i wywierała presję na Interze, dopóki nie padł niespodziewany strzał Çalhanoğlu z dystansu. Zwrócił uwagę na trudność wysokiego pressingu przeciwko Romie ze względu na jej styl poruszania się i wykorzystywanie skrzydeł.
Gasperini podkreślił, że drużyna podkręciła tempo w drugiej połowie - szybsze ruchy piłki i więcej sprintów pomogły w rozdarciu linii rywala. Chivu odpowiedział, że właśnie zwiększona odwaga i dominacja po przerwie zdecydowały o wyniku.
Oklaski dla Bastoniego i apel o zmianę atmosfery wokół piłki
W drugiej połowie Alessandro Bastoni został zmieniony i otrzymał owacje na stojąco od publiczności na San Siro. Pojawiły się wcześniej wątpliwości co do jego sytuacji po czerwonej kartce otrzymanej w przegranym przez Włochy barażu o MŚ z Bośnią i Hercegowiną oraz medialnej krytyce związanej z tamtym epizodem.
W związku z doniesieniami, że Bastoni rozważa odejście z reprezentacji i transfer do Barcelony z powodu toksycznej atmosfery, wsparcie trybun zostało odebrane jako uspokajające. Chivu podkreślił społeczną odpowiedzialność: „Nie mamy magicznej różdżki, by naprawić wszystko, ale wszyscy jesteśmy współodpowiedzialni - trenerzy, zawodnicy, dziennikarze, media społecznościowe”, a także zaapelował o zmianę podejścia do krytyki i negatywności wobec piłki nożnej.




